Od 16 do 22 maja byliśmy w Salamance, dokąd pojechaliśmy w ramach nagrody za zwycięstwo w Konkursie Filmów Krótkometrażowych. To był intensywny tydzień: zwiedziliśmy całe miasto, odwiedziliśmy jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie, dwie monumentalne katedry stojące obok siebie, most rzymski i Plaza Mayor, który nocą ma wyjątkową, trudną do opisania atmosferę. Każdego dnia uczyliśmy się czegoś nowego o hiszpańskiej kulturze i historii i mogliśmy z bliska zobaczyć, jak naprawdę wygląda tam życie. Rano chodziliśmy do szkoły językowej, gdzie pracowaliśmy zarówno nad gramatyką, jak i ćwiczyliśmy konwersacje. To było widać – pod koniec tygodnia wszyscy mówiliśmy płynniej i pewniej. A między zajęciami, czy popołudniami, po prostu dobrze się bawiliśmy: nie spieszyliśmy się, delektując się wolnym rytmem uroczej Salamanki. To była wartościowa podróż pod każdym względem – ze względu na to, co zobaczyliśmy, czego się nauczyliśmy i czego doświadczyliśmy.
Marcin Łabiak z grupą wspaniałych filmowców: Hanną Aleksandrowicz, Alą Ciupińską, Zofią Rojewską, Bartoszem Klemensem, Kacprem Stępińskim i Radkiem Kucą z klasy 2i






