Wyjazd do Saragossy był niesamowitym doświadczeniem, które pozwoliło nam nie tylko poznać kulturę Hiszpanii, ale też nawiązać świetne relacje z uczestnikami wymiany. Od początku czuliśmy się bardzo dobrze przyjęci, a hiszpańskie rodziny okazały się niezwykle gościnne i serdeczne. Ich codzienność, zwyczaje i kuchnia bardzo nas zaskoczyły.
Zaraz po przyjeździe oprowadzono nas po szkole, która wydała nam się bardzo inna niż typowa polska szkoła. Zaskoczył nas większy rygor: uczniowie nie mogą używać telefonów, a brama wejściowa jest zamykana. Następnie zwiedzaliśmy Saragossę, w tym imponującą bazylikę Pilaru, która zrobiła na nas ogromne wrażenie swoim rozmiarem, bogatymi zdobieniami i wyjątkową atmosferą. Sam widok bazyliki nad rzeką był zachwycający i był jednym z najbardziej charakterystycznych obrazów miasta.
Braliśmy udział w grze terenowej, podczas której bardzo się zintegrowaliśmy i świetnie bawiliśmy. Po niej kupiliśmy pamiątki typowo kojarzące się z Saragossą, a potem poszliśmy do sklepu z tradycyjnymi hiszpańskimi słodyczami, gdzie kupiłyśmy turrón i wiele innych słodkości. Po południu pojechaliśmy do Puerto Venecii, jednego z największych centrów handlowych w Hiszpanii. Graliśmy drużynowo w laser tag, chodziliśmy po sklepach i spróbowaliśmy tortilli de patatas. Duże wrażenie zrobiło na nas także jezioro znajdujące się w centrum kompleksu, po którym można było pływać małymi łódkami.
Kolejny dzień zaczęliśmy  od churros z gorącą czekoladą. Zwiedziliśmy pałac Aljaferíę, niezwykły zabytek, w którym obecnie obraduje parlament Aragonii. Zachwyciły nas ogrody z pomarańczowymi drzewami i wyjątkowa atmosfera tego miejsca. Bardzo dobrze rozmawiało nam się z uczestnikami wymiany, którzy opowiadali nam ciekawe historie związane ze zwiedzanymi miejscami. Po południu poszliśmy spróbować paelli, która była jedną z najlepszych rzeczy, jakie jadłam. Mogliśmy spróbować jej z owocami morza albo z mięsem i warzywami.
W czwartek w szkole mieliśmy ciekawa lekcję hiszpańskiego z Alberto, nagrywaliśmy wywiady w szkolnym studio radiowym, a następnie przygotowywaliśmy tradycyjne hiszpańskie tapas: montaditos z jamónem, pomidorem i mozzarellą, banderillas, ensaladillę ruską z anchois oraz tapas z surimi. Było to bardzo ciekawe doświadczenie, dzięki któremu mogliśmy lepiej poznać hiszpańską kuchnię.
Ten wyjazd pozwolił nam nie tylko poznać hiszpańską kulturę, kuchnię i codzienne życie, ale przede wszystkim stworzyć nowe przyjaźnie i niezapomniane wspomnienia. Intercambio było dla nas wyjątkowym doświadczeniem, które na długo zostanie w naszej pamięci.
Natalia Olczyk, Tosia Lacek i Zuzia Fitz – uczennice klasy dwujęzycznej hiszpańskiej 1i